Jak zmieniał się strój piwowara

Piwowarstwo na przestrzeni wieków bardzo się zmieniało - z gospodarskiego zajęcia przekształciło się w potężną gałąź przemysłu. Warto przyjrzeć się tym zmianom od nieco innej strony - ubioru osób, które zajmowały się warzeniem piwa!

Strój piwowara był wyrazem jego pozycji w browarze. Ciężkie warunki pracy ograniczały funkcje reprezentacyjne ubioru na rzecz aspektu praktycznego. Pierwsze stroje żywieckich piwowarów odzwierciedlały wzory i modę popularną wśród austriackich oraz czeskich browarników. Stroje te były dostosowane do zmiennych warunków pracy tj. różnych temperatur panujących na zewnątrz oraz na oddziałach produkcyjnych.

Galicyjski piwowar przemieszczał się pomiędzy oddziałami, koordynując prace i sprawdzając poprawność prowadzonych procesów, więc jego strój musiał nadawać się do realizacji tego typu zadań. Zakładał on więc wysokie skórzane buty typu wojskowego z solidną podeszwą. Równie ważne były spodnie szyte z grubego sukna. W zimnych piwnicach piwowar ubierał ciepłą marynarkę typu wojskowego, a na nią długi płaszcz lub kurtkę. Elementem stałym na powierzchni była biała koszula, lub koszula zdobiona, w piwnicach zaś obowiązywały ciemne koszule. Na koszule ubierano kamizelki. Dodatkowo, pracując w piwnicach lub na warzelni, piwowar zakładał skórzany fartuch, który spełniał funkcję ochronną np. przed poparzeniem gorącą wodą. Nieodzownym elementem stroju była czapka z daszkiem materiałowym lub usztywnionym lakierowanym. Z kolei na spotkania biurowe, z klientami i dostawcami, piwowar zakładał elegancką marynarkę.

W okresie międzywojennym obowiązkowym strojem piwowara był garnitur, natomiast wykonując pracę na oddziałach produkcyjnych ubierał się on po prostu ciepło i praktycznie. Naczelny piwowar oraz pozostali piwowarzy w browarze nosili blaszkę przyczepianą do ubioru zewnętrznego jako znak przynależności zawodowej.

W okresie PRL-u nastąpiły zmiany w stroju piwowara. Na garnitur lub odzież służbową (szara kurtka lub spodnie) zakładał on lekki fartuch. W piwnicach obowiązywała ocieplana odzież robocza - ciemnogranatowe spodnie i kurtka.

Współcześnie w dobie komputeryzacji procesów produkcyjnych pracownicy obsługujący urządzenia nie potrzebują już odzieży o realnych funkcjach ochronnych, ponieważ niezmiernie rzadko mają do czynienia z gorącymi cieczami czy chłodnym środowiskiem pracy jakie istniało w dawnych piwnicach leżakowych. Obecnie piwowarzy mają na sobie wygodne ubrania służbowe oznaczone znakiem firmowym browaru. I to w zupełności wystarcza.

---

Źródło:  Spyra A., Studio Projektowe MH-ART – opracowania historyczne dla Grupy Żywiec.